|
Dzisiejsza kamieniczka
przy ul. Sławkowskiej 26, w której podziemiach powstała
restauracja Cyrano de Bergerac, a na
parterze Piano-Bar Le Fumoir,
to prawie piecsetletnia historia tego miejsca.
Tu na fortyfikacjach powstałych jako umocnienia północnych
granic miasta jeszcze przed postawieniem na przełomie
XIII i XIV w. murów miejskich dla obrony przed najazdami
Tatarskimi, wybudowano z końcem XV wieku mieszczańską
kamieniczkę z przestronnymi piwnicami.
Pierwsze zapisy o użytkownikach kamienicy pochodzą
z 1598 r. Wpisana do Rejestru Zabytków jako jedna
z nielicznych kamienic mieszczanskich w Krakowie.
Kamieniczkę zamieszkiwali mieszczanie krakowscy różnych
zawodów jak złotnicy, kichlarze (piernikarze) czy
też piekarze.
W roku 1841, Kazimierz Robacki, syn skrzypka i kantora
katedralnego, zalożył "Miodosytnie K. Robackiego",
która to była zaczątkiem prowadzonej przy ul. Sławkowskiej
26 działalności gastronomicznej.
Miód będący podstawowym surowcem do produkcji miodów
pitnych sprowadzany był z Ukrainy i Podola. Proces
jego warzenia przeprowadzano w zabudowaniach gospodarczych
Koscioła Bozego Ciala na Kazimierzu, a na Sławkowskiej
26 był podgrzewany i uszlachetniany dodatkami korzennymi
i ziołowymi. Tak przygotowane miody były leżakowane
przez kilka lat w pomieszczeniach "Korzenna
" czyli w dzisiejszej piwnicy restauracji Cyrano
de Bergerac. Sama miodosytnia urządzona była
na parterze kamienicy, w pomieszczeniach gdzie obecnie
znajduje sie Piano Bar Le Fumoir.
Po II Wojnie Światowej, która zakończyła prawie stuletnią
działalność miodosytni, Jozefa Rybacka-Krzyżewska
otworzyła w 1946 roku na jej miejscu restaurację "Pod
Strzechą".
W 1993 roku kamienica przechodzi na własność Anny
Nowak-Rivière. Po kilku latach intensywnych
prac w piwnicach kamieniczki powstaje restauracja
Cyrano de Bergerac. Ta urocza postać
literatury i filmu francuskiego znalazła swoje odbicie
w nazwie ekskluzywnej restauracji położonej 5 metrów
poniżej poziomu ulicy Sławkowskiej. Zgromadzone tu
meble, gobeliny, stoły, krzesła, kredensy, bibeloty
- wszystko oryginalne, to odrębna historia tego wnętrza.
Z tą wytworną całością harmonizuje dyskretna muzyka
najlepszych w tej dziedzinie mistrzów francuskich
jak Brel, Piaf, czy Aznavour.
11 czerwca 1997 roku nastapiło Uroczyste Otwarcie
restauracji. Juz pół roku po otwarciu restauracji,
Galicyjska Akademia Smaku, ktorej przewodniczy Michał
Ronikier a "duszą" jest Robert Makłowicz
- Redaktor Gazety Wyborczej, uhonorowala Cyrano
de Bergerac statuetką Złotej Kawki
jako Najlepszej Restauracji w regionie.
Bywają tu politycy, biznesmeni, artyści, dziennikarze
i naukowcy.
|